Dzień Bibliotekarza

8 maja, Dzień Bibliotekarza!

Drodzy Bibliotekarze! Poznałam Was w życiu już TYLU, że nie starczyłoby miejsca, żeby wymienić wszystkich. Najpierw w dzieciństwie, później w czasach licealnych i – zwłaszcza – studenckich, a potem kiedy zaczęłam pisać książki i odwiedzać biblioteki przy okazji spotkań autorskich. Jestem niezmiennie pełna podziwu dla Was i Waszej pracy – a nawet podziw ten wzrasta z czasem. 🙂

Jesteście niezastąpionymi Przewodnikami po świecie Księgi, Strażnikami Słowa i najwspanialszymi Przyjaciółmi nie tylko Czytelników, ale także Poetów i Pisarzy. Dziękuję Wam za to! Zawdzięczam Wam bardzo wiele.

Żyjcie więc sto lat i więcej, kochajcie swoje biblioteki tak jak je kochacie i niechaj stale przybywa Wam czytelników!

Quint Buchholz, Book lighthouse (1992)

Nowa „Rzeka”! – zapowiedź

Mili Czytelnicy!

Dostaję od Was mnóstwo pytań o Rzekę – poszukujecie jej, poszukują jej Wasze dzieci, poszukują szkoły i biblioteki, a większość z Was dlatego, że książka jest potrzebna na lekcje języka polskiego (lektura). Mam dobrą wiadomość!

Poprzedni nakład Rzeki jest rzeczywiście całkowicie wyczerpany, ale w katalogu wydawnictwa Nasza Księgarnia już pojawiła się zapowiedź nowego wydania, które ukaże się w lipcu. Dla niektórych z Was może to być co prawda już za późno, ale dla innych – w sam raz. Niniejszym oficjalnie zapowiadam więc „Rzekę” w nowej odsłonie, z okładką autorstwa Moniki Pollak. Już wkrótce!

Za miesiąc!

Od wydarzeń z Miedzianego Listka minęło dobrych kilka lat – Stasiek nie jest już raczkującym berbeciem, tylko rezolutnym uczniem, ale pozostał łobuzem i miłym rozrabiaką… 😉 Stąd też jego obecne kłopoty i złamana noga – oraz różne nowe rozterki i wątpliwości, z którymi musi się zmierzyć. Na dodatek w sąsiedztwie cioci Ani pojawiają się kosmitki! Co z tego wyniknie?

Moje najnowsze książkowe dziecko, Cynowy rycerzyk, trafi do księgarń już za miesiąc, 18 maja, a poniżej możecie zobaczyć jedną ze wspaniałych ilustracji Mamy MM, czyli Małgorzaty Musierowicz, do tej nowej, czwartej części cyklu.

Wielkanoc

Wszystkim Wam życzę spokojnych – mimo wszystko – świąt wielkanocnych. Niech nas umocnią w przekonaniu, że Światło zawsze w końcu odnosi zwycięstwo nad Ciemnością. Alleluja!

PS Na załączonej ilustracji – ludowa Pietà z Litewskiego Muzeum Narodowego w Wilnie. Sfotografowałam ją podczas wizyty kilka lat temu. Najbardziej ujmuje mnie w niej połączenie naiwności przedstawienia z autentycznością uczuć. Wzruszająca rzeźba!

Międzynarodowy Dzień Romów

Czy wiecie, że 8 kwietnia przypada Międzynarodowy Dzień Romów? Z tej okazji chciałabym Wam przypomnieć o mojej „Przepowiedni”.


Dlaczego akurat dziś? Ano dlatego, że akcja tej baśni toczy się częściowo w cygańskim taborze. Mimo że jego mieszkańcy zajmują przeważnie drugoplanowe miejsca w mojej opowieści, to jednak wywierają silny wpływ na głównych bohaterów i ich decyzje. Trochę mieszają szyki, trochę plączą ścieżki, niekiedy mówią zagadkami i nie udzielają wszystkich odpowiedzi – wszystko po to, żeby na koniec pomóc Klarze i Adamowi odnaleźć drogę do siebie nawzajem – i do domu.


Zanim napisałam „Przepowiednię”, postanowiłam (jak zawsze!) starannie się do niej przygotować. Chciałam, żeby opisywane przeze mnie realia życia dawnych Cyganów odpowiadały prawdzie. Największą pomocą i nieocenionym źródłem informacji okazały się wspaniałe, fascynujące książki Jerzego Ficowskiego: „Cyganie na polskich drogach” oraz „Demony cudzego strachu. Wspominki cygańskie”. Jerzy Ficowski, poeta, prozaik, tłumacz i eseista przez kilka lat (1948-1950) mieszkał w najprawdziwszym taborze i wędrował z jego mieszkańcami przez Polskę. Jak nikt do tej pory poznawał od środka ich obyczaje, tradycje, język, wierzenia i najzwyczajniejszą codzienność (nawiasem mówiąc, to on właśnie był odkrywcą talentu Papuszy, cygańskiej poetki, oraz tłumaczem jej twórczości na język polski). Podobno zresztą towarzysze wędrówki mieli mu za złe, że zdradził światu ich nieprzeniknione dotąd tajemnice. Ale w istocie – odsłaniając, jednocześnie je ocalił. Nie spotkamy już na drogach barwnych cygańskich wozów, a potomkowie wędrownego ludu, który je zamieszkiwał, dziś żyją zupełnie inaczej. Jednak z historii snutej przez Jerzego Ficowskiego możemy się dowiedzieć, jak dawniej bywało.


Przeczytawszy te niezwykłe książki puściłam wyobraźnię w ruch i stworzyłam tabor; przesuwając się po drogach „Przepowiedni” wplata się on niejako w losy rodzeństwa, brata i siostry, których uczyniłam głównymi bohaterami tej opowieści. Wszystkie szczegóły dotyczące cygańskiego życia, z jakimi możecie się zetknąć w mojej książce, znalazły się w niej dzięki Jerzemu Ficowskiemu. Oczywiście, „Przepowiednia” to baśń, więc i Cyganie są tu bardziej baśniowi niż w rzeczywistości, podobnie jak cały świat, w którym ta opowieść się toczy.

Powody, dla których Międzynarodowym Dniem Romów ustanowiono akurat 8 kwietnia, są najzupełniej prozaiczne, ale lubię myśleć, że może za decyzją o wyborze tej daty stoi tak naprawdę fakt, że właśnie o tej porze roku, kiedy mijała zima, topniały śniegi, trakty stawały się przejezdne i wszystko budziło się do życia, cygańskie tabory po zimowych postojach zwykle znów wyruszały w drogę. Z tego też względu to chyba dobra pora na lekturę „Przepowiedni” – opowieści o Klarze, Adamie, zagubionym cieniu i lustrze, które wiele pamięta.

_
Emilia Kiereś, „Przepowiednia”

Wydawnictwo Akapit Press 2020

Okładka i ilustracje: Marcin Minor

Prestiżowe wyróżnienie dla przekładu

Z wielką radością dzielę się z Wami wspaniałą nowiną: mój przekład tekstu There Was an Old Lady, czyli Była raz starsza pani (wydany przez Wydawnictwo Kropka), został doceniony przez IBBY International Board on Books for Young People i trafił na Listę Honorową IBBY 2022 wraz z 162 innymi tytułami z całego świata!

Tytuł będzie zaprezentowany podczas 38. Światowego Kongresu IBBY, który odbędzie się we wrześniu w Putrajaya (Malezja).

Lista Honorowa IBBY to ogłaszany co dwa lata wybór wybitnych, niedawno wydanych książek pisarzy, ilustratorów i tłumaczy z krajów członkowskich IBBY.

Całą listę można znaleźć TUTAJ.

Zapowiedź!

.

Oto Stasiek, który w poprzedniej części tej serii był jeszcze uroczym, choć niezwykle żywiołowym bobaskiem.

„Jest największym urwisem z całej trójki” – mówiła o nim mama w Miedzianym Listku. – „Strach pomyśleć, co z niego wyrośnie!”

Co z niego wyrosło? I czy bardzo narozrabiał tym razem? Tego dowiecie się już całkiem niedługo: premiera Cynowego rycerzyka 18 maja! Wydawnictwo HarperKids.

Nominacja do „Książki roku 2021”

Serwis Granice.pl ogłosił właśnie plebiscyt Książka roku 2021. Wśród tytułów nominowanych w kategorii Dla dzieci, znalazło się także nowe wydanie Srebrnego dzwoneczka. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli uznacie, że zasługuje na Wasz głos. 🙂

Zresztą: zachęcam do udziału w plebiscycie bez względu na Wasze typy, bo dobrze jest promować dobre książki i czytelnictwo. A na dodatek głosując można podobno wygrać nawet 15 nowości wydawniczych… 😉 Skusicie się?

Link do głosowania TUTAJ.

Nowy „Miedziany Listek”

Za oknem huraganowy wicher styczniowy, a ja spieszę do Was z pierwszą z dwu zapowiedzi, kierujących myśli ku wiośnie.

Na załączonym obrazku możecie zobaczyć Tereskę, którą niektórzy z Was już doskonale znają. Akcja „Miedzianego Listka” toczy się co prawda jesienią, ale nowe, odświeżone wydanie tej książki ukaże się w pełni wiosny, to znaczy – 18 maja 2022, nakładem wydawnictwa HarperKids.

Kolejna zapowiedź już niebawem – a dotyczyć będzie ona czwartej, całkiem nowej części serii.

Jeśli jesteście ciekawi, jak prezentuje się jej okładka (ja to już wiem! 😉 ) i kogo na niej zobaczycie – zaglądajcie tutaj!