Od dzisiaj za miesiąc! 😀
.
Po sierpniowej burzy w okolicy Niewietrzyc pojawia się dziwna dziewczynka: Dusia. Duszyczka.
Trudno powiedzieć, dlaczego Dusia wydaje się istotką trochę nie z tej ziemi, ale jedno jest pewne: jej niespodziewana wizyta stanie się powiewem świeżości w życiu mieszkańców miasteczka i pozwoli każdemu z nich zmierzyć się z własnymi troskami.
Dusia bowiem potrafi rozmawiać i słuchać, przede wszystkim jednak – ma do dyspozycji domek, który wbrew pozorom wcale nie jest zwykłą opuszczoną ruderką.
Ośmioletnia Eliza, jej rodzice i dwaj starsi bracia, ciocia-babcia, stary listonosz i włóczęga – to, poza Dusią, główni bohaterowie tej zwykłej-niezwykłej historii, w której każdy znajduje drogę do rozwiązania swoich kłopotów, ale też, co ważniejsze – do poznania i zrozumienia samego siebie i innych.
Dusia. Duszyczka to pełna ciepła, refleksyjna – choć niepozbawiona dramatycznych zwrotów akcji – opowieść o ludziach i uczuciach, a także o tym, jak ważną rzeczą jest dzielnie stawiać czoła przeciwnościom losu, które są nieodłączną częścią życia każdego z nas.
Doskonała lektura dla czytelników od ośmiu lat wzwyż – i dla całej rodziny!
Więcej o książce: TUTAJ.
A TUTAJ można przeczytać fragment!

Brzmi intrygująco!
Wspaniale! 😀